Jest taki rodzaj filmów, na których nie możesz powiedzieć głośno że ci się nie podobały. Bo zaraz ktoś spojrzy na ciebie jak na barbarzyńcę i zapyta czy w ogóle rozumiesz kino. Ten artykuł jest dla tych, którzy siedzieli dwie godziny w kinie z uprzejmym wyrazem twarzy i czekali aż skończy się arcydzieło. Jesteście wśród swoich.
Filmy które dostały Oscary a nie powinny
Green Book (2018)Oscar za Najlepszy Film
Green Book wygrało Oscara za Najlepszy Film w roku gdy w konkursie był BlacKkKlansman Spike’a Lee, Roma Alfonso Cuaróna i Ulubiona Yorgosa Lanthimosa. Akademia wybrała film o białym szoferze który uczy się nie być rasistą i chwali się tym przez dwie godziny. Rodzina Don Shirleya — czarnego pianisty, wokół którego niby kręci się film — publicznie stwierdziła że produkcja to fikcja. Krytycy zgrzytali zębami, widownia płakała ze wzruszenia. Hollywood w pigułce.
Bohemian Rhapsody (2018)Oscar dla Ramiego Malka
Rami Malek dostał Oscara za rolę Freddiego Mercury’ego i zasłużył — problem w tym że film wokół niego to karaoke z budżetem 50 milionów dolarów. Chronologia wydarzeń jest zmyślona, relacje między członkami zespołu spłaszczone do karykatury, a słynny koncert Live Aid wrzucony w połowę filmu zamiast na koniec. Bryan Singer (reżyser który wyleciał w trakcie produkcji) zostawił po sobie dzieło które zadowoli fanów Queen i nikogo poza nimi. Inne filmy muzyczne →
Filmy które wymagają udawania że je rozumiesz
Interstellar (2014)Nolan robi naukę
Interstellar to film który wygląda na mądry i ma ambicje bycia mądrym, ale ostateczna odpowiedź na zagadkę wszechświata brzmi: miłość ojca do córki jest piątym wymiarem. Hans Zimmer zrobił soundtrack tak głośny że zagłusza dialogi z wyjaśnieniami fabuły — co być może było zamierzone. Połowa widowni wychodzi z kina udając że rozumie dziury czasoprzestrzenne. Druga połowa googla wyjaśnienia na YouTube. Obie grupy mówią że to arcydzieło. Lepsze filmy sci-fi →
Joker (2019)filozofia z mema
Joaquin Phoenix schudł 23 kilogramy i tańczył na schodach — i za to dostał Oscara. Sam film to dwie godziny filozofii w stylu „społeczeństwo mnie nie rozumie” serwowanej osobom które właśnie odkryły Nietzschego. Todd Phillips nakręcił taksówkarza Scorsese bez wniosków Scorsese, dodał Jokera z komiksów żeby posprzedawać bilety i zebrał Złotego Lwa w Wenecji. Kontrowersje przed premierą (że film zachęci do przemocy) okazały się lepsze marketingowo niż sam film. Inne thrillery →
Filmy wizualnie piękne, fabularnie puste
Avatar (2009)najdroższy Pocahontas w historii
Avatar zarobił 2,9 miliarda dolarów w kinach i nie ma ani jednej sceny którą ludzie cytują, ani jednego bohatera którego ktokolwiek pamięta po imieniu. James Cameron wydał 12 lat i 350 milionów dolarów na sequel historii o niebieskich kosmitach których ludzie chcą okraść z minerału. Fabularnie to Tańce z Wilkami z CGI. Technicznie to skok kwantowy. Gdyby kino było tylko obrazem — arcydzieło. Ale jest też historią. Filmy przygodowe z lepszą fabułą →
Zjawa / The Revenant (2015)Oscar za cierpienie
DiCaprio jadł surowe wątrobę bizona, spał w tuszy konia i kąpał się w lodowatej rzece — i dostał za to Oscara. W sumie zasłużył, bo przeżyć zdjęcia do Zjawy to wyczyn sam w sobie. Alejandro González Iñárritu nakręcił film o zemście który trwa 156 minut i przez pierwsze 90 nie dzieje się prawie nic. Przepiękne zdjęcia Emmanuela Lubezki ratują każdą scenę. Fabuła ich nie potrzebuje bo jej nie ma. Inne dramaty →
La La Land (2016)musical dla ludzi którzy nie lubią musicali
La La Land dostało 6 Oscarów i przez chwilę dostało nawet Oscara za Najlepszy Film zanim ktoś zorientował się że przeczytał złą kopertę. Emma Stone i Ryan Gosling są urokliwi, kolory są piękne, a „City of Stars” wejdzie w głowę na tydzień. Jednak jako musical — aktorzy główni nie śpiewają szczególnie dobrze, a historia miłosna kończy się tak że widz nie wie czy płakać z żalu czy z ulgi. Damien Chazelle nakręcił hołd dla Hollywood który najbardziej podoba się Hollywood. Inne musicale →
Jak znaleźć filmy które naprawdę warto obejrzeć?
Problem z przereklamowanymi filmami jest taki że zajmują miejsce w twoim czasie wolnym kosztem tytułów które faktycznie zostają w głowie. Zamiast kierować się Oscarami lub liczbą gwiazdek na Filmwebie warto spojrzeć na rankingi według gatunku — tam znajdziesz tytuły oceniane przez widzów którzy naprawdę znają temat, nie akademię filmową składającą się w 60% ze starszych białych mężczyzn.
Nie wiesz od czego zacząć? Movie Swipe na CoDzisObejrzec.pl dobiera filmy na podstawie nastroju i preferencji — bez Oscarów, bez hype’u, bez udawania że rozumiesz piąty wymiar.
Co obejrzeć wieczorem — bez przereklamowanych hitów? Dołącz do bota na Telegramie — codziennie o 18:00 dostaniesz jedną rekomendację dopasowaną do nastroju. Dołącz do @Codzisobejrzec_bot →
FAQ — przereklamowane filmy
Który film jest najbardziej przereklamowany?
Trudno o jedną odpowiedź, ale Avatar regularnie pojawia się w takich zestawieniachzarobił najwięcej w historii kina, ale nie zostawił żadnego śladu kulturowego. Nikt nie cytuje Avatara. Nikt nie ma ulubionej postaci z Avatara. To mówi samo za siebie.
Czy Interstellar to dobry film?
To zależy od tego czego oczekujesz. Wizualnie i muzycznie — tak, to wybitne kino. Fabularnie — Interstellar ma poważne dziury logiczne i zakończenie które wielu widzów uważa za rozczarowujące. Dobry film z problemami, nie arcydzieło bez skazy.
Dlaczego Green Book wygrało Oscara?
Akademia filmowa lubi filmy o pojednaniu rasowym opowiedziane z perspektywy białego bohaterato sprawdzony schemat (patrz: Driving Miss Daisy, 1990). Green Book trafiło w ten schemat idealnie. Że akurat ten rok miał mocniejsze alternatywy — to już inna historia.
Jakie filmy są lepsze niż przereklamowane hity?
Zamiast Avatara spróbuj filmów z sekcji sci-fi. Zamiast Jokera — thriller psychologiczny. Zamiast La La Land — prawdziwy musical. Każda z tych kategorii na CoDzisObejrzec.pl ma filmy oceniane przez widzów, nie przez Oscar buzz.
Czy Joker 2 jest lepszy od jedynki?
Joker: Folie à Deux (2024) zebrał jedne z najgorszych recenzji dla sequela superbohaterskiego w historii i zarobił 58 milionów przy budżecie 200 milionów. Odpowiedź brzmi: nie. Czasem Hollywood samo koryguje własne błędy.









