
Hagazussa (2018)
O filmie
W XV-wiecznych Alpach, wśród surowego piękna natury, rozgrywa się mrożąca krew w żyłach opowieść o młodej kobiecie, która żyje na odludziu, nawiedzana przez ducha swojej zmarłej matki. Przesądni sąsiedzi, żyjący w strachu i niepewności, widzą w niej wiedźmę, a granica między magią, rzeczywistością i paranoją zaczyna się zacierać. To historia o kobietach odrzuconych i oczernianych, których życie jest naznaczone piętnem podejrzeń i strachu.
Głęboko zakorzenione w ludowej tradycji horroru, ta ponura opowieść eksploruje tematy wykluczenia, strachu i niepewności, które są tak samo aktualne dzisiaj, jak i w XV wieku. Reżyser, zainspirowany mistrzami kina, takimi jak Andrei Tarkowski, Andrzej Żuławski czy Friedrich Wilhelm Murnau, stworzył debiut fabularny, który jest arcydziełem w stylu "The Witch". Dla miłośników filmów, które nie boją się eksperymentować i wykraczać poza granice konwencji, "Hagazussa" to pozycja obowiązkowa.
Atmosfera niepokoju i strachu, która przenika każdą scenę, łączy się tu z zachwycającymi obrazami, które zdają się być żywymi, mrożącymi krew w żyłach malowidłami. To film dla tych, którzy szukają wyzwań i są gotowi zanurzyć się w mrocznym świecie, w którym granice między rzeczywistością a snem są rozmyte. Dlatego warto obejrzeć "Hagazussa", bo to doświadczenie, które pozostawi trwałe wrażenie i zmusi do refleksji nad kondycją ludzką. Nastroj i atmosfera filmu są tak sugestywne, że można się poczuć jak w XV-wiecznych Alpach, gdzie strach i niepewność są wszechobecnymi towarzyszami.
Zwiastun

CDA Premium
















Komentarze (1)