Kompania braci — plakat filmowy

Steven Spielberg — człowiek, który nauczył Hollywood marzyć

14 maja 2026 adminCO 19 min czytania

Są reżyserzy, którzy robią dobre filmy. Są tacy, którzy robią arcydzieła. I jest Steven Spielberg — człowiek, który przez ponad pięćdziesiąt lat robił i jedne, i drugie, i przy okazji kilkukrotnie przebudowywał od podstaw to, czym jest kino komercyjne. Urodzony 18 grudnia 1946 roku w Cincinnati, Ohio, zaczynał jako dziecko z kamerą Super 8, które kręciło amatorskie filmy na podwórku. Skończył jako jeden z najdłużej rządzących Hollywoodem twórców w historii branży.
Jego kariera jest tak długa i różnorodna, że trudno ją omówić jednym prostym zdaniem. Spielberg to reżyser horrorów wodnych i opowieści o Holokauście. To twórca filmów dla dzieci o kosmitach i poważnych dramatów o wojnie w Wietnamie. To człowiek, który zarobił dla Hollywood miliardy, ale też ten, który dwukrotnie odmawiał Akademii nagród za filmy, które zdobyły je pomimo jego reputacji jako „reżysera komercyjnego”. Biografia filmowa Spielberga to historia całej drugiej połowy XX wieku i pierwszych dekad XXI — widziana przez kamerę.
Poniższy przegląd prowadzi chronologicznie — od pierwszych telewizyjnych kroków na przełomie lat 60. i 70., przez triumfy blockbusterowe, powagę filmów historycznych, aż po późną twórczość, w której reżyser rozlicza się z własną przeszłością. Każdy etap to inny Spielberg — ale zawsze rozpoznawalny.

Lata 60. — dziecko z kamerą

Zanim Spielberg trafił do Hollywood, przez lata kręcił filmy własnym sprzętem. Mając dwanaście lat, zrealizował swój pierwszy „film wojenny” — Escape to Nowhere (1961), kręcony z kolegami na pustyni w Arizonie. Cztery lata później, jako szesnastolatek, nakręcił Firelight (1964) — pełnometrażowy film science-fiction z budżetem pięciuset dolarów, który jego ojciec wyświetlił w lokalnym kinie. Sala była pełna. Bilet kosztował dolara. Film zarobił dolarów pięćset jeden.
Te wczesne produkcje nie są dostępne szerokiej publiczności i nie ma tu czego recenzować — ale stanowią fundament wszystkiego, co nastąpiło potem. Spielberg uczył się warsztatu nie w szkole filmowej (trzykrotnie odrzucony przez USC School of Cinematic Arts), lecz metodą prób i błędów, z kamerą w ręku.

Amblin’ (1968) — krótkometrażowy

Dwudziestominutowy film krótkometrażowy, który zmienił wszystko. Para młodych autostopowiczów przemierza Kalifornię — ona gadatliwa i pełna energii, on milczący i tajemniczy. Żadnych dialogów, tylko muzyka i obrazy. Spielberg nakręcił go za dwa tysięcy dolarów pożyczonych od przyjaciela i pokazał na festiwalu w Atlancie.
Obejrzał go szef produkcji Universal Pictures Sidney Sheinberg i zaproponował dwudziestojednolatkowi kontrakt na siedem lat. To dzięki temu krótkiemu filmowi Spielberg stał się najmłodszym reżyserem podpisanym z dużym studiem w historii Hollywood. Firma produkcyjna, którą później założył razem z Kathleen Kennedy i Frankiem Marshallem, do dziś nosi nazwę Amblin Entertainment.

Lata 70. — telewizja i pierwsze wielkie uderzenie

Universal skierował młodego reżysera do telewizji — i Spielberg kręcił odcinki seriali taśmowo, ucząc się pracy w warunkach ograniczeń budżetowych i czasowych, które ukształtowały jego efektywność na resztę kariery.

Duel (1971) — TV film

Komiwojażer jedzie przez pustynię, a ciężarówka zaczyna go prześladować. Kierowcy nigdy nie widać. Motywacja nie jest wyjaśniona. Napięcie nie opada przez osiemdziesiąt minut.
Duel powstał jako telefilm dla sieci ABC, nakręcony w dwanaście dni z minimalnym budżetem. Był tak dobry, że Universal wypuścił rozszerzoną wersję kinową w Europie, gdzie zebrał entuzjastyczne recenzje. Dla Spielberga to był dowód, że potrafi budować napięcie bez efektów specjalnych, bez gwiazd i bez pieniędzy — tylko za pomocą montażu, kąta kamery i dźwięku. Dennis Weaver w roli protagonisty zagrał strach z taką precyzją, że film działa do dziś.
Dla miłośników kina grozy i thrillerów — to lekcja minimalizmu od mistrza.

Sugarland Express (1974)

Prawdziwa historia młodej matki, która namawia swojego więziennego męża do ucieczki, by razem odzyskać syna oddanego do adopcji. W trakcie biorą zakładnika — policjanta — i zaczyna się pościg przez Teksas, obserwowany przez media i tłumy kibiców przy drodze.
Debiut kinowy Spielberga jest dziś prawie zapomniany, a niesłusznie. To bardzo dojrzały film o mediach zamieniających tragedię w spektakl, o systemie, który nie ma miejsca na ludzkie desperacje, i o miłości rodzicielskiej zdolnej do każdego szaleństwa. Goldie Hawn gra tu jedną z lepszych ról swojej kariery.

Szczęki (1975)

Resor turystyczny. Lato. Rekin. Mer nie chce zamknąć plaż z powodów ekonomicznych. Szeryf, biolog morski i stary rybak wyruszają na morze na łódce wyraźnie za małej do tego zadania.
Szczęki nie wynalazły blockbustera — wynalazły sposób, w jaki Hollywood myśli o lecie. Przed tym filmem duże premiery rozrzucano po całym roku. Po nim studia zaczęły planować „letnie uderzenia” jako strategię. Rekin mechaniczny psł się tak często podczas zdjęć, że Spielberg musiał wymyślać sceny bez potwora — i wyszło mu to lepiej niż gdyby go miał. Napięcie tkwi w tym, czego nie widać.

Bliskie spotkania trzeciego stopnia (1977)

Elektryk z Indiany zaczyna obsesyjnie rzeźbić kształt góry po tajemniczym spotkaniu z niezidentyfikowanym obiektem. Jego rodzina się od niego odsuwa. On idzie za obsesją. Gdzie kończy obsesja, a zaczyna objawienie — tego film celowo nie rozstrzyga.
Po szoku i adrenalinie SzczękSpielberg zrobił film intymny i metafizyczny. Bliskie spotkania nie są o zagrożeniu z kosmosu — są o tym, że prawdziwy kontakt z czymś absolutnie nieznanym jest doświadczeniem niemal religijnym. Finałowa sekwencja z muzyką Johna Williamsa jako językiem komunikacji to jeden z najbardziej poruszających momentów w historii kina sci-fi.

Lata 80. — dekada triumfów

Lata 80. to Spielberg w szczytowej formie komercyjnej i artystycznej jednocześnie. Filmy z tej dekady definiują zbiorowe wyobrażenie o tym, czym jest „kino rozrywkowe” na najwyższym poziomie.

Poszukiwacze zaginionej arki (1981)

Archeolog w kapeluszu fedora ściga nazistów przez Egipt, szukając Arki Przymierza. Tyle wystarczy.
Spielberg i George Lucas stworzyli tu coś, co miało być hołdem dla seriali przygodowych z lat 40. — i wyszedł im film, który te seriale przyćmił na zawsze. Harrison Ford jako Indiana Jones to jeden z najlepiej skrojonych bohaterów popkultury: kompetentny, ale nie niezniszczalny; odważny, ale podatny na zwykły ludzki strach. Każda scena akcji ma konkretny punkt dramaturgiczny, a nie jest jedynie ćwiczeniem z choreografii.

E.T. (1982)

Samotny chłopiec w rozbitej rodzinie zaprzyjaźnia się z kosmitą, który utknął na Ziemi. Rząd go szuka. Dziecko go chowa. Czas ucieka.
To najintymniejszy z blockbusterów Spielberga i film, który przez lata był najlepiej zarabiającym filmem w historii. Nie chodzi tu o efekty czy przygodę — chodzi o doświadczenie rozstania i o to, że niektóre więzi są zbyt silne, żeby je racjonalnie wyjaśnić. Henry Thomas jako Elliott dał jedną z najlepszych dziecięcych kreacji w historii Hollywood.

Indiana Jones i Świątynia Zagłady (1984)

Mroczniejsza, brutalniejsza i bardziej kontrowersyjna kontynuacja. Jones trafia do Indii, gdzie sekta wydobywa z dzieci dusze, by czcić krwawego boga. Film dostał rating PG w USA — co wywołało takie oburzenie rodziców, że bezpośrednio przyczyniło się do powstania kategorii PG-13.
Spielberg sam przyznał w wywiadach, że kręcił ten film w bardzo mrocznym okresie osobistym — i widać to. Świątynia Zagłady to jedyny film z serii, który sprawia wrażenie, jakby reżyser chciał coś z siebie wyrzucić, nie tylko dostarczyć rozrywkę.

Kolor purpury (1985)

Adaptacja powieści Alice Walker — historia czarnoskórej kobiety na Południu Stanów Zjednoczonych w pierwszej połowie XX wieku, walczącej o godność i tożsamość przez dziesięciolecia przemocy i upokorzenia.
To był moment, kiedy Hollywood zorientowało się, że Spielberg to nie tylko reżyser przygodówek. Film zebrał jedenaście nominacji do Oscara — i nie dostał żadnej statuetki, co do dziś uchodzi za jeden z największych błędów Akademii. Whoopi Goldberg i Oprah Winfrey zagrały tu role, które ich zdefiniowały.

Imperium Słońca (1987)

Jedenastoletni brytyjski chłopiec gubi się w Szanghaju podczas japońskiej inwazji i przez lata przeżywa sam — najpierw w opuszczonym domu, potem w obozie jenieckim.
Christian Bale w swojej pierwszej dużej roli dał tu występ, który wyprzedził swój czas. Imperium Słońca to film niedoceniony przy premierze, dziś uznawany za jedno z najlepszych dzieł Spielberga — epicki w skali, ale zaskakująco prywatny w emocjach. Historia wojenna widziana oczami dziecka, które nie rozumie jej polityki, ale doskonale rozumie jej cenę.

Indiana Jones i ostatnia krucjata (1989)

Jones wyrusza szukać ojca — i przy okazji Świętego Graala. Sean Connery jako profesor Henry Jones Sr. daje filmowi coś, czego żadna wcześniejsza część nie miała: serce.
Tam gdzie Świątynia Zagłady była mroczna, Ostatnia krucjata jest ciepła i pełna humoru. Dynamika ojciec-syn dostarcza więcej dramaturgicznego napięcia niż jakikolwiek czarny charakter, a finałowa sekwencja z „skokiem wiary” to jeden z najpiękniejszych momentów w całej serii przygodowej.

Lata 90. — dojrzałość i przełom

Lata 90. to dekada, w której Spielberg udowodnił, że jest zdolny do czegoś więcej niż mistrzowska rozrywka.

Hook (1991)

Co jeśli Piotruś Pan dorósł, zapomniał kim był i stał się korporacyjnym prawnikiem? Robin Williams, Dustin Hoffman i Julia Roberts w bajce dla dorosłych, którzy zapomnieli jak się bawić.
Film zebrał chłodne recenzje przy premierze i pozostał z reputacją „zbyt sentymentalnego”. Ale dla pewnego pokolenia widzów, którzy widzieli go jako dzieci, Hook to głęboko osobiste doświadczenie — film o tym, że czas i obowiązki mogą wygnać z człowieka zdolność do zabawy i wyobraźni.

Park Jurajski (1993)

Miliarder otwiera park z klonowanymi dinozaurami. Coś idzie nie tak.
O znaczeniu tego filmu dla technologii filmowych napisano już wszystko: po raz pierwszy komputerowo generowane stworzenia wyglądały jak prawdziwe, żywe zwierzęta. Ale Jurassic Park to nie tylko technologia — to idealnie skonstruowana machina napięcia, gdzie każda scena buduje na poprzedniej, a dinozaury pojawiają się rzadko i z powodów dramaturgicznych, nie spektakularnych.

Lista Schindlera (1993)

Ten sam rok, zupełnie inny film. Niemiecki przedsiębiorca Oskar Schindler zatrudnia żydowskich pracowników w swojej fabryce w okupowanym Krakowie — początkowo z powodów ekonomicznych, stopniowo z czegoś głębszego.
Lista Schindlera to film, który Spielberg przez lata odkładał, czując, że nie jest jeszcze gotowy. Nakręcony w czerni i bieli, bez muzyki przez długie sekwencje, z dokumentalną surowością. Dwa Oscary — za reżyserię i najlepszy film. Ralph Fiennes jako Amon Göth dał jedną z najprzerażających kreacji złoczyńcy w historii kina.

Amistad (1997)

1839 rok. Afrykanie schwytani jako niewolnicy przejmują statek i trafiają przed sąd w Ameryce. Sprawa staje się testem dla całego systemu prawnego Stanów Zjednoczonych — i dla pojęcia człowieczeństwa.
Film nieco przyćmiony przez popularność Listy Schindlera i Szeregowca Ryana, a niesłusznie. Amistad ma w sobie siłę prawniczego thrillera połączonego z historycznym dramatem i rzadko bywa doceniany jako jeden z najpoważniejszych filmów Spielberga.

Szeregowiec Ryan (1998)

Pierwsze dwadzieścia siedem minut — lądowanie na plaży Omaha — zmieniło sposób, w jaki kino pokazuje wojnę. Bez bohaterskiej muzyki. Bez czystego heroizmu. Tylko chaos, krew i absolutna losowość śmierci.
Resztę filmu często krytykuje się za sentymentalizm obramowania — ale sekwencje bojowe są tak precyzyjnie zrealizowane, że weterani II wojny światowej mówili publicznie o atakach paniki podczas seansów. Spielberg wygrał drugi Oscar za reżyserię.

Lata 2000. — eksperyment i refleksja

A.I. Sztuczna Inteligencja (2001)

Projekt, który Stanley Kubrick rozwijał przez dekady i ostatecznie przekazał Spielbergowi przed śmiercią. Chłopiec-robot zaprogramowany do miłości zostaje porzucony przez rodzinę adopcyjną i szuka drogi powrotnej.
To jeden z najbardziej niekomfortowych filmów Spielberga — spotkanie zimnej kubrickowskiej wizji z ciepłem spielbergowskiego sentymentalizmu. Efektem jest film, który przez pierwsze dwie godziny niepokoi, a przez ostatnią godzinę łamie serce w zupełnie inny sposób niż się spodziewałeś. Niedoceniony, wart ponownej uwagi.

Raport mniejszości (2002)

Waszyngton, 2054 rok. Policja aresztuje ludzi za zbrodnie, zanim je popełnią. Szef wydziału prewencji sam zostaje oskarżony o przyszłe morderstwo.
Spielberg wziął opowiadanie Philipa K. Dicka i nakręcił przy jego pomocy filozoficzny thriller o wolnej woli, nadzorze i tym, czy człowiek może uciec przed własną „przeznaczoną” naturą. Wizualnie film jest zadziwiająco precyzyjny — przytłaczająca biel i cień zamiast typowej „ciemnej dystopii”.

Złap mnie, jeśli potrafisz (2002)

Ten sam rok, zupełnie inne kino. Frank Abagnale Jr. przez lata podszywał się pod pilota, lekarza i prawnika, wyłudzając miliony dolarów — zanim skończył dwadzieścia jeden lat. Agent FBI Carl Hanratty ściga go przez kilka kontynentów.
To Spielberg w trybie czystej przyjemności: elegancki, dowcipny, rytmiczny jak jazz lat 60. Leonardo DiCaprio i Tom Hanks bawią się rolami z widoczną radością, a film nie ma ani jednej zbędnej sceny.

Terminal (2004)

Obywatel wschodnioeuropejskiego kraju przybywa na lotnisko JFK i odkrywa, że w czasie lotu w jego ojczyźnie był zamach stanu — jego paszport jest nieważny, nie może ani wejść do USA, ani wrócić. Zostaje w terminalu.
Sprawna, ciepła komedia z Tomem Hanksem — nie arcydzieło, ale rzadki dowód, że Spielberg potrafi robić filmy lekkie jak piórko bez tracenia swojego charakteru.

Monachium (2005)

Po zamachu na izraelskich sportowców podczas Olimpiady 1972 w Monachium, Mossad wysyła tajny zespół, by zlikwidował organizatorów ataku. Misja, która miała być prosta, staje się egzystencjalnym kryzysem dla jej uczestników.
Jeden z najbardziej niedocenionych filmów Spielberga. Monachium nie jest filmem o terrorze — jest filmem o tym, co zemsta robi z człowiekiem, który ją wykonuje. Nie zadaje łatwych pytań i nie daje łatwych odpowiedzi.

Lata 2010. — historia i rozrachunek

Czas wojny (2011)

Koń o imieniu Joey trafia z angielskiej wsi na front I wojny światowej i przechodzi przez ręce kolejnych właścicieli — angielskich, niemieckich, francuskich — zanim jego właściciel go odnajdzie.
Świadomie staroświecki film w stylu klasycznych hollywoodzkich dramatów wojennych lat 40. Spielberg odwołał się tu do technik swojego ulubionego reżysera, Johna Forda — szerokie ujęcia krajobrazów, podświetlone sylwetki, emocje zamiast ironii. Nie dla wszystkich, ale pięknie wykonany.

Lincoln (2012)

Styczeń 1865. Prezydent Abraham Lincoln ma miesiące do końca wojny secesyjnej, ale używa ich nie na negocjacje pokojowe — tylko na przeprowadzenie przez Kongres Trzynastej Poprawki znoszącej niewolnictwo, nim pokój odbierze mu argumenty.
Daniel Day-Lewis dał tu jeden z największych aktorskich popisów XXI wieku. Film jest zaskakująco kameralny — nie epos wojenny, lecz dramat polityczny o tym, jak naprawdę działa władza, kompromis i moralne przekonanie w zderzeniu z realpolitik.

Most szpiegów (2015)

1957 rok. Nowojorski adwokat James Donovan dostaje zadanie reprezentowania schwytanego radzieckiego szpiega — a potem negocjowania jego wymiany za zestrzelony pilot U-2.
Tom Hanks jako ucieleśnienie spokojnej, niespektakularnej prawości — człowiek, który robi właściwą rzecz nie dlatego, że jest bohaterem, lecz dlatego, że tak po prostu powinno być. Film jest zimnym thrillerem z gorącym sercem i doskonałym scenariuszem braci Coen.

BFG: Bardzo Fajny Gigant (2016)

Adaptacja klasycznej bajki Roalda Dahla o przyjaznym olbrzymie i małej sierotce. Film zrealizowany z ogromną starannością wizualną, ale przyjęty chłodniej niż oczekiwano.
BFG to Spielberg powracający do czystego kina familijnego — i choć film nie osiągnął sukcesu kasowego, jest pięknym i serdecznym dowodem, że reżyser potrafi rozmawiać z dziećmi jak równy z równym, bez protekcjonalizmu.

Czwarta władza (2017)

1971 rok. „Washington Post” wchodzi w posiadanie tajnych dokumentów Pentagonu ujawniających, że rząd USA przez dekady kłamał w kwestii Wietnamu. Redakcja musi zdecydować: publikować ryzykując więzienie, czy milczeć.
Meryl Streep i Tom Hanks w filmie, który Spielberg nakręcił w dziewięć miesięcy, świadomie odpowiadając na polityczny klimat 2017 roku. Jeden z najbardziej aktualnych filmów w jego karierze — historia o wolności prasy, która nigdy nie traci na znaczeniu.

Ready Player One (2018)

2045 rok. Większość ludzkości ucieka od rzeczywistości do wirtualnego świata OASIS. Jego twórca zostawia w nim ukryty skarb dostępny dla tego, kto rozwiąże zagadkę — wyścig o przejęcie kontroli nad całym wirtualnym światem się zaczyna.
Film jest dosłownie skonstruowany z cytatów popkultury lat 80. i 90. — Spielberg reżyseruje hołd dla popkultury, której sam był współtwórcą. Efekt jest dość zawrotny i bardziej emocjonalny, niż można by się spodziewać po tym, co brzmi jak ćwiczenie z nostalgii.

Lata 2020. — powrót do korzeni i osobiste rozliczenie

West Side Story (2021)

Remake klasycznego musicalu z 1961 roku — rywalizacja gangów na nowojorskim Manhattanie lat 50., miłość ponad podziałami, Shakespeare w realiach wielkomiejskiej biedy.
Spielberg zawsze marzył o nakręceniu musicalu i podszedł do tego zadania z szacunkiem dla oryginału i własnym świeżym spojrzeniem. Choreografia jest fizycznie imponująca, obsada różnorodna rasowo, a kolor i ruch kamery oddają energię teatru w sposób, którego oryginalny film z 1961 nie mógł osiągnąć. Ariana DeBose dostała za ten film Oscara.

Fabelmanowie (2022)

Młody Sammy Fabelman z New Jersey dostaje od rodziców kamerę filmową i zaczyna kręcić — małe filmy z rodziną, potem coraz większe ambicje. Jednocześnie odkrywa na własnym materiale coś o swojej matce, co zmienia jego rozumienie rodziny.
To najbardziej osobisty film Spielberga — po siedemdziesięciu latach kariery reżyser opowiada własną historię. Jak kino stało się dla niego sposobem na rozumienie świata. Jak aparat filmowy może być zarówno ochroną przed rzeczywistością, jak i narzędziem do jej bezlitosnego oglądania. Wzruszający i inteligentny — jeden z najlepszych filmów jego kariery.

Spielberg jako producent — wybór kluczowych tytułów

Nie sposób mówić o Spielbergu bez wspomnienia jego pracy producenckiej. Za pośrednictwem Amblin Entertainment wyprodukował dziesiątki filmów i seriali, które nosiły jego piętno estetyczne nawet gdy sam nie stał za kamerą.
Do najważniejszych należą: Powrót do przyszłości (1985, reż. Robert Zemeckis), Gremliny (1984, reż. Joe Dante), Goonies (1985, reż. Richard Donner), Schindler’s List i Saving Private Ryan jako producent własnych filmów, a w telewizji — monumentalne miniserie Szeregowiec Ryan: Kompania braci (2001) i Pacyfik (2010), obie dla HBO, obie zmieniające standardy telewizyjnego dramatu wojennego.

Spielberg w telewizji — wybór

Amazing Stories (1985–1987, NBC)

Serial antologiczny — każdy odcinek to inna historia, inny gatunek, inny ton. Spielberg reżyserował wybrane odcinki osobiście, pozostałe przekazywał innym twórcom, często debiutantom. Serial dał szansę kilku reżyserom, którzy zostali później ważnymi nazwiskami.
Warto sięgnąć po odcinek The Mission — dwudziestominutowy film wojenny o bombowcu bez podwozia, który ląduje dzięki interwencji wyobraźni dziecka. Jeden z rzadkich momentów, gdzie telewizja lat 80. robiła coś naprawdę magicznego.

Kompania braci (2001, HBO) — jako producent wykonawczy

Dziesięcioodcinkowy serial dokumentujący drogę kompanii E 506. Pułku Piechoty Spadochronowej od szkolenia w Georgii przez lądowanie w Normandii po koniec II wojny światowej.
Spielberg i Tom Hanks stworzyli tu coś, co zmieniło standardy serialu historycznego. Każdy odcinek reżyserowała inna osoba, ale wizualne i narracyjne DNA Szeregowca Ryana jest w każdej scenie wyczuwalne.

Co wyróżnia Spielberga na tle innych twórców?

Pięćdziesiąt lat w Hollywood to nie tylko długowieczność — to też ewolucja. Spielberg zmieniał się wraz ze swoim krajem i swoją epoką. Zaczynał jako mistrz przygody i cudu, stopniowo stawał się kronikarzem XX-wiecznych traum — Holokaustu, II wojny światowej, zimnej wojny, walki o prawa obywatelskie. Nigdy nie stracił umiejętności opowiadania historii, które trafiają do szerokiej publiczności, ale przez lata przestał się zadowalać samą umiejętnością.
Jego wkład techniczny — komercjalizacja CGI, standardy realizmu w filmie wojennym, przełom w dźwięku przestrzennym — jest nieoceniony. Ale ważniejszy jest wkład emocjonalny: Spielberg nauczył kilka pokoleń widzów, że kino komercyjne i kino ambitne to nie są dwa oddzielne światy.

FAQ — Najczęściej zadawane pytania

Od którego filmu Spielberga zacząć, jeśli nie znam jego twórczości?

Najlepsze wejście to albo Szczęki (1975) jako przykład jego mistrzowskiego warsztatu napięcia, albo E.T. (1982) jako najbardziej emocjonalnie kompletny film w jego dorobku. Oba działają doskonale niezależnie od kontekstu i epoki.

Czy Spielberg dostał Oscara za najlepszy film?

Tak — dwukrotnie, za Listę Schindlera (1994) i Szeregowca Ryana (1999), oba razy jako reżyser. Jako producent zdobył Oscara za Listę Schindlera w kategorii najlepszego filmu. Trzykrotnie był nominowany, ale nie wygrał, za Bliskie spotkania, Raider of the Lost Ark i Fabelmanów.

Który film Spielberga jest jego osobistym ulubionym?

W różnych wywiadach Spielberg wskazywał Listę Schindlera jako film, który jest dla niego najważniejszy — i jednocześnie najtrudniejszy do oglądania. Fabelmanowie (2022) są z kolei jego najintymniejszym wyznaniem, co sugeruje, że w późnym etapie kariery ten właśnie film zajmuje szczególne miejsce.

Czy Spielberg kiedykolwiek zagrał w filmie jako aktor?

Tak — pojawia się w epizodycznych cameo w kilku filmach, m.in. w Bliskich spotkaniach trzeciego stopnia i Złap mnie, jeśli potrafisz. Nie są to role znaczące, raczej żartobliwe ukłony w stronę uważnych widzów.

Jaki jest następny film Spielberga?

Na moment pisania tego artykułu Spielberg pracuje nad adaptacją powieści Dave’a Eggersa — szczegóły fabularne nie zostały jeszcze ujawnione. Mając ponad siedemdziesiąt siedem lat, reżyser nie wykazuje żadnych oznak zwalniania tempa.

🤝 Nasz Partner

🗂️ Oglądasz po angielsku? Naucz się szybciej

Fiszki to najskuteczniejsza metoda nauki języków. Spróbuj za darmo!